TOM III DELIRIUM


Rewolucja
rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy
Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum
konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do
miłości.
W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku
narzeczonego – nowego burmistrza Portland. Wkrótce drogi dziewczyn znów się
zejdą, a ich spotkanie doprowadzi do bolesnej konfrontacji.
Czy można wybaczyć zdradę? Czy mury wreszcie runą?
Komentarz:
,,Amor deliria nervosa to nie jest
choroba miłości. To choroba egoizmu.”
I tak
oto nastał koniec.
Koniec
wyjątkowej trylogii w której miłość i wolność są zakazanymi wartościami. Jakie
są moje odczucia po przeczytaniu ostatniej części? Cóż… Na początku kotłowało
się we mnie tyle emocji, że nie byłabym w stanie ująć ich wszystkich w słowa.
Dopiero z czasem – po licznych przemyśleniach i spojrzeniu na wszystko z
rezerwą – mogę powiedzieć, że książka była zniewalająca.

